Borowanie

18 kwietnia 2013

Borowanie Borowanie jest to rozdaj działalności. Borowanie jest bardzo ważne, jeśli chodzi o nasze żeby. Kiedy coś spożywamy to zostają się na nich bakterię i doprowadza to do powstawiania dziury należy ją jak najszybciej załatać, ponieważ w przeciwnym razie będzie się powiększała będzie trzeba zęba wyrwać? Borowanie nie jest niczym bolesnym, ale jeśli się boimy to możemy poprosić o znieczulenie. Najpierw dentysta oczyszcza naszą dziurę a następnie łatwa ją bląby, czyli jest to rodzaj masy, która zastyga zapobiega ona dostawianiu się wszelkich drobinek do zęba. Podczas borowania przede wszystkim mamy wierconą dziurę i oczyszczaną a później można dokonać decyzji w spawie tego, jakie bląby wybrać, czyli czy będzie ona złota czy tez laserowa. Wszystko zależy tutaj od ans i naszego wyboru. Z borowaniem nie należy zwlekać, ponieważ możemy mieć przez to poważniejsze problemy takie jak większą dziurę a tym samym problem.

Urazy głowy

17 lutego 2013

Urazy głowy Ranę głowy należy opatrzyć zgodnie z poznanymi zasadami opatrywania ran. Nie można tego robić inaczej, gdyż można by tylko zaszkodzić poszkodowanemu. Jeśli rana obficie krwawi, ale tkanka kostna nie została uszkodzona, można ją mocno ucisnąć opatrunkiem. W razie potrzeby położyć kilka warstw gazy. Jeżeli natomiast doszło do uszkodzenia tkanki kostnej, nie należy rany pod żadnym pozorem naciskać ani tamować krwawienia. W takim właśnie przypadku stosuje się wyłącznie opatrunek chłonący, osłonowy. Do czasu przyjazdu lekarza poszkodowany powinien być ułożony w pozycji lezącej z głową i ramionami uniesionymi ku górze. W przypadku krwawienia z nosa należy poszkodowanego posadzić z głową pochylona do przodu. Poszkodowany powinien lekko wydmuchać nos oraz lekko zaciskać nozdrza, a następnie zmniejszać ucisk. Na grzbiet nosa, kark i boczną część szyi trzeba położyć zimny okład. Jeżeli krwawienie nie ustaje a tylko się przedłuża należy wezwać lekarza lub pogotowie. Podczas krwawienia z nosa nie wolno odchylać głowy do tyłu. Może to bowiem, spowodować uduszenie się poszkodowanego spływającą krwią lub wchłonięcie jej podczas każdego wdechu do płuc. Należy pamiętać o tym, że rany głowy są bardzo niebezpieczne dla zdrowia człowieka.

Omdlenia i nagłe zasłabnięcia

15 lutego 2013

Omdlenia i nagłe zasłabnięcia Omdlenie jest to krótkotrwała utrata przytomności, spowodowana chwilowym niedoborem tlenu w mózgu. Poszkodowany osuwa się niespodziewanie na ziemię, ale oddech i tętno są zachowane. Pierwsza pomoc w takim przypadku, polega na ułożeniu poszkodowanego na plecach i uniesieniu jego kończyn dolnych powyżej serca. Najlepszą pozycją jest tak zwana pozycja czterokończynowa, która polega na uniesieniu rąk (uchwytem za kciuki) oraz nóg poszkodowanego do góry. Głowa nie powinna być odchylona i skierowana na bok, należy, bowiem zapewnić poszkodowanemu dopływ świeżego powietrza. Jeżeli poszkodowany nie odzyska przytomności po upływie minuty, należy liczyć się z poważniejszym zaburzeniem. Może to być utrata przytomności. Utrata przytomności charakteryzuje się brakiem świadomości, napięcia mięśni i odruchów obronnych. Jednakże funkcje życiowe, czyli oddech oraz krążenie są zachowane. Jeżeli poszkodowany leży na plecach, to trzeba się liczyć z tym, że może dojść zatrzymania oddechu na skutek zatkania dróg oddechowych treścią pokarmową, spływającą krwią i tym podobnymi. Witkość mięśni, zapadający się język i brak odruchu połykania, odkrztuszania i kaszlu mogą doprowadzić do zgonu.

Poycja boczna

11 lutego 2013

Poycja boczna Jeśli poszkodowany jest długo nieprzytomny, należy ułożyć go w pozycji bezpiecznej, to znaczy w pozycji bocznej ustalonej. Odchylenie głowy do tyłu zapobiega niedrożności, a skierowanie ku podłożu twarzy umożliwia wypłynięcie treści z jamy ustnej, chroniąc poszkodowanego przed zachłyśnięciem. Aby ułożyć poszkodowanego w takiej pozycji, należy: uklęknąć na wysokości bioder poszkodowanego leżącego na plecach; zgiąć w stawie kolanowym nogę poszkodowanego, znajdująca się bliżej ratownika, a stopę podłożyć pod nogę wyprostowaną; kładąc rękę na kolanie nogi zgiętej, lekko ją od siebie odepchnąć i podłożyć rękę poszkodowanego pod jego pośladek; chwycić druga rękę poszkodowanego powyżej nadgarstka, odsunąć się od niego i, delikatnie dociskając kolano do podłoża, pociągnąć go za rękę, co spowoduje obrót poszkodowanego na bok; głowę poszkodowanego należy odchylić do tyłu, skierować ku podłożu i ułożyć na dłoni tej ręki, za którą ciągnęliśmy; ręka zgięta w łokciu ma spoczywać na podłożu (łokieć nie może wisieć w powietrzu); rękę spod pośladka należy wysunąć do tyłu, aby zapobiec ponownemu przewróceniu się poszkodowanego na plecy. Poszkodowanego należy okryć kocem, co 2-3 minuty kontrolować czynności życiowe, wezwać lekarza lub pogotowie, nie pozostawiając poszkodowanego bez opieki.